1 KLIKNIĘCIE MYSOM

* E-mail ku mnie





POWRÓT
NA GŁÓWNOM
STRONICKE
Blog > Komentarze do wpisu
RZUCIĆ KAMIENIEM

Naso święto Ewangelia godo, ze roz paru ancykrystów przyprowadziło ku Poniezusowi poniom z agencji towarzyskiej abo cegoś w tym rodzaju. No i te ancykrysty spytały Poniezusa, cy mozno te poniom ukamienować. A Poniezus tak im pedzioł:
- Ftóry z wos jest bez grzychu, niek pierwsy rzuci w niom kamieniem.
Wte syćka ancykrysty porobiły sie ze wstydu cyrwone jako ślak z Turbacza na Lubań i pomalućku sie rozesły pozostawiając w spokoju i swojom ofiare, i syćkie kamienie.
Od tamtego wydarzenia minęło juz dwa tysiące roków, ale zasady pozostały te same: jeśli fce sie rzucić kamieniem, najpierw trza sie upewnić, ze nimo sie grzychu i dopiero potem ewentualnie mozno rzucać, a i tak trza rzucić w taki sposób, coby nikomu nie zrobić krzywdy, bo jeśli mo sie zamiar tak rzucić, coby zrobić komuś krzywde, to mo sie grzych, no i wte juz rzucać nie wolno.
Roz rzucił we mnie kamieniem jeden pijok. Jo zdązyłek uskocyć w bok, ale kamień trafił w rzyć mojego bace, ftóry akurat kucoł pod smrekiem i sr... - coby nie być wulgarnym - załatwioł pewnom potrzebe fizjologicnom. Mój baca to prawdziwy górol - cłek hyrny, ale jednoceśnie dobrodusny. Tak więc najpierw - jako cłek hyrny - obił pijokowi kufe. A potem - jako cłek dobrodusny - wyciągnął ku niemu ręke na zgode i zaprosił do swej chałupy na wódke. Kie opróznili całom flaske, pogodzili sie jesce bardziej i wypili jesce jednom. Upił sie ten mój baca, ale ustać na nogach jesce umioł. Za to ten pijok, jako ze pił juz wceśniej, był tak sakramencko spity, ze baca musioł wezwać śwagra na pomoc i we dwók zaciągnęli chłopa do domu, ka juz cekała baba z wałkiem w ręku. I od rozu wygrzmociła pijoka straśnie! Bidok krzycoł w niebogłosy, jaze w Zakopanem było go słychać. A akurat na Wielkiej Krokwi odbywoł sie konkurs narciarski i właśnie skakoł Adaś Małysz. Adaś - usłysawsy te wrzaski -  pomyśloł, ze to kibice dopingujom go głośniej niz zwykle i dzięki temu odniósł pikne zwycięstwo.
Pijok zaś, kie następnego dnia rano sie zbudził, cierpioł sakramencko. Syćko go bolało: i głowa od kaca, i kufa od ciosów mojego bacy, i plecy i rzyć od babskiego wałka. Zamiast ciesyć sie z Adasiowego zwycięstwa na Wielkiej Krokwi, cuł sie tak, jakby mu ta cało Krokiew na łeb sie zwaliła. Tak to go Pon Bócek ukaroł za to, ze rzucił kamieniem nie będąc cłekiem bez grzychu. Hau


piątek, 05 maja 2006, owcarek_podhalanski
Komentarze
2006/05/05 13:45:29
Ciekawe... a zeby okladac walkiem tez trzeba byc bez grzechu, czy to sie tylko kamieni tyczy? A swoja droga trzeba byc swietym, zeby z pijakiem wytrzymac pod jednym dachem. Wiec chyba wszystko bylo jak nalezy, zgodnie z Pismem :)))
-
2006/05/05 14:49:30
Co nie jest zabronione, to jest dozwolone. Ani w dziesięciu Boskik przykazaniak, ani w zodnym inksym miejscu w Biblii nimo zakazu bicia chłopa wałkiem. Hau!
-
2006/05/08 02:23:17
"Powiosennialo" u Ciebie na blogu wspaniale. Podoba mi sie. Pozdrawiam-Anka
-
2006/05/09 15:16:05
Te osty górskie, Anecko, to pstryknąłek kiesik w okolicak Ochotnicy Górnej, cyli niedaleko Turbacza, cyli w barzo piknyk okolicak! Hau!
-
2006/05/18 13:23:10
A mi się przypomniał taki dowcip.

Scenka, do której się odnosisz. Jezus mówi: "Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci kamieniem!" Nagle słychać świst i uderzenie. Kobieta leży, a Jezus się odwraca i mówi: "Mamo, jak ty mnie czasami denerwujesz!"

A zanim się ktoś obrazi (nie mówię, że ty, Owcarku!), to przypominam, że PAN JEZUS POCZUCIE HUMORU MIAŁ. I sam się chętnie i często śmiał... Bóg ma poczucie humoru! Bo jakby nie miał, to stworzyłby nam takiego oto Owcarka? ;-)))

Owcarek Podhalański - koronny dowód na poczucie humoru Pana Boga! Jakbu Pan Bóg nie był wesoły - a przecież i nas stworzył "na swój obraz i podobieństwo" - tp by nam poczucia humoru nie dał!
-
2006/05/19 08:35:31
Jo to nawet sie zastanawiom, Hereticku: skoro dowcipy opowiadane na ziemi som takie śmiesne ... to co dopiero dowcipy opowiadane w niebie!!!
Hau!
-
2006/05/31 04:22:08
"Bo nie ma piwa w niebie, nie ma i nie będzie" to Anna Jantar
"Bede w Niebie w kuku grac, z Aniłkami piwko grzać" Golce
...To jak z tym piwem będzie, zastanówmy się...czyżby za Ani jeszcze w niebie piwa brak, a dziś czasy zmieniły się ....?:)

Czy aby puszczać żabki, także trzeba być bez grzechu:>?